Przeleciał mi ten czerwiec między palcami. Na szczęście w niemal ostatniej chwili udało mi się obejrzeć zakończoną 28 czerwca 2026 r. wystawę pt. "Maria Jarema. Pęknięty modernizm" w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. To była bardzo dobra ekspozycja, obszerna i przekrojowa. W czterech salach zebrano przykłady różnorodnej twórczości Marii Jaremy ze wszystkich okresów jej życia. Pokazano zarówno abstrakcyjne tempery, rysunki i gwasze, jak i charakterystyczne monotypie, dzięki którym próbowała uchwycić pęknięcia (i te plastyczne, i te odzwierciedlające stan jej duszy, od nich zresztą ekspozycja wzięła swój tytuł), a także rzeźby, projekty kostiumów oraz scenografii najpierw dla eksperymentalnego teatru Cricot (jego współzałożycielem był brat artystki, Józef Jarema), później dla sceny Cricot 2, którą współtworzyła z Tadeuszem Kantorem (tak na marginesie, wspólna wystawa Marii Jaremy i Tadeusza Kantora reprezentuje w tym roku Polskę na Biennale Sztuki w Wenecji - do 22 listopada 2026 r.). W Muzeum Sztuki Nowoczesnej prace Jaremy zostały zestawione z dorobkiem ważnych dla niej polskich, francuskich, szwajcarskich i włoskich artystów. Wystawa była przejrzyście zaaranżowana prowadząc przez kolejne zagadnienia, takie jak jednostka, para, rodzina, zbiorowość. Duży plus również za oświetlenie nie pozostawiające odbić na szybach i pozwalające spokojnie przyglądać się poszczególnym pracom malarskim.
Mimo, że właśnie zaczęły się wakacje, muzea i galerie wcale nie zwalniają tempa, zresztą zajrzyjcie do rekomendacji poniżej.
REKOMENDACJE NA LIPIEC
WYSTAWY
4 lipca 2026 r. rozpocznie się 6. edycja Urban Art Area - dorocznego święta street artu. Tym razem wystawa będzie mieć miejsce na dwóch piętrach Domu Towarowego Braci Jabłkowskich przy Brackiej 25. Swoją twórczość zaprezentuje niemal 60 artystów z dziedziny urban art, zarówno tych o ugruntowanej już pozycji, jak i nowych, obiecujących twórców. Podobnie jak w latach ubiegłych zobaczyć będzie można murale, graffiti, szablony, vlepki, rzeźby, grafiki, instalacje i wiele innych przykładów sztuki ulicznej. Ekspozycja potrwa do 2 sierpnia 2026 r.
W Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN można już oglądać wystawę pt. "Helena Rubinstein. Piękno jest twoim przeznaczeniem" poświęconą pochodzącej z Krakowa założycielce jednej z najbardziej luksusowych marek kosmetycznych. Ekspozycja opowiada nie tylko o produktach marki, ale przede wszystkim o tym, jak Chaja, potem Helena Rubinstein, wykreowała swój wizerunek, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet XX w. Wystawa zakończy się 7 września 2026 r.
Natomiast 31 lipca 2026 r. w Muzeum Sztuki Nowoczesnej otwarta zostanie eskpozycja pt. "Edward Dwurnik. Duma i wstyd", która będzie się skupiać na twórczości artysty z lat 70. i 80. XX w. i dwóch jego głównych cyklach malarskich zatytułowanych "Sportowcy" i "Robotnicy". Założeniem wystawy jest pokazanie poprzez malarstwo Dwurnika zjawiska przemian klasowych i awansu społecznego, które stało się udziałem polskiego społeczeństwa po II wojnie światowej. Ekspozycja zaplanowana jest aż do 28 lutego 2027 r.
WYDARZENIA PLENEROWE
W dniach 17–18 lipca 2026 r. warto odwiedzić Stare i Nowe Miasto w Warszawie, które staną się areną 73. Urodzin Starówki, w tym roku odbywających się pod hasłem "Starówka – fenomen odbudowy". Głównym celem jest pokazanie zupełnie innego oblicza tej części stolicy - nie jako atrakcji turystycznej, ale jako wzniesionego z gruzów osiedla mieszkaniowego, z jasnymi mieszkaniami i zielonymi podwórkami. Z tej okazji przygotowano blisko sto różnorodnych wydarzeń, w tym po raz kolejny Otwarte Pracownie, w ramach których będzie można zajrzeć do historycznych pracowni artystycznych, na co dzień niedostępnych dla zwiedzających.
***
Warszawa przyłapana to cykl postów ukazujących się ostatniego dnia każdego miesiąca, opisujących to, co aktualnie dzieje się w stolicy i zapowiadających ciekawe wydarzenia kulturalne. Nie są to wpisy stricte podróżnicze, bowiem dość szybko się dezaktualizują. Jeśli jednak planujecie wizytę w Warszawie, to w najnowszym odcinku zawsze znajdziecie moje rekomendacje ciekawych wystaw w muzeach i imprez plenerowych. Cykl ma też charakter kronikarski i pozwala po jakimś czasie spojrzeć z pewnej perspektywy na zmiany, jakie wciąż zachodzą w tym niebanalnym mieście.




















