niedziela, 30 sierpnia 2026

Gdzieś w Polsce... w sierpniu 2026. Dojrzałe lato na wsi i kolejny festiwalowy mural w Grodzisku Maz. (a jesień znów będzie bardzo aktywna!)

Możecie wierzyć, albo nie, ale sierpień w moim kalendarzu należy do najspokojniejszych miesięcy! Wakacyjne wyjazdy planuję zazwyczaj w czerwcu i lipcu, przy czym w lipcu od dwóch lat dochodzi jeszcze krótki wypad do Gdańska na Jarmark Dominikański. Poza tym nie lubię tłumów, a sierpień to szczyt sezonu w niemal całej Europie. Ja w tym czasie najlepiej odpoczywam w mojej wsi. I choć to jeszcze miesiąc wakacyjny, to z każdym dniem lato powoli przemija. Ptaki nie śpiewają już tak intensywnie jak wcześniej, jedynie klangor żurawi szykujących się do odlotu wdziera się w tę nienaturalną ciszę. W krajobrazie dominuje soczysta zieleń, a łąki zaczynają wypełniać się pajęczynami. To taki moment w roku, którego najpełniej doświadcza się smakami dojrzałych owoców i zapachami świeżo zebranych do suszenia ziół.









W Grodzisku Mazowieckim powstał nowy mural towarzyszący kolejnej edycji Festiwalu Kultur Świata. Gdy widziałam go miesiąc temu, nie był jeszcze w pełni ukończony. Teraz - podobnie jak poprzednie - cieszy oczy feerią barw! Obrazy z minionych edycji i inne przykłady grodziskiego street artu znajdziecie we wpisie pt. "Murale w Grodzisku Mazowieckim. Kolorowa promocja miasta".



REKOMENDACJE NA WRZESIEŃ I KOLEJNE MIESIĄCE

WYSTAWY

Poznań

5 września 2026 r. w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu otwarta zostanie wystawa pt. "Świat jak zielnik. Natura w sztuce od XVII do XXI wieku". Bohaterką zaprezentowanych dzieł będzie przyroda. Pokazane zostaną zielniki, ilustracje botaniczne, ale także natura w sztuce (malarstwo, rzeźby oraz współczesne instalacje artystyczne), czy też jako tło wydarzeń historycznych. Poruszony zostanie również problem kryzysu klimatycznego. Ekspozycja zakończy się 6 grudnia 2026 r.  

IMPREZY PLENEROWE

Winnica Dwórzno

W tym roku Święto Wina w Winnicy Dwórzno odbywa się już po raz 9.! Impreza tradycyjnie będzie mieć miejsce w pierwszy weekend września, czyli 5–6 września 2026 r. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, biletowane są natomiast degustacje i warsztaty, m.in. zwiedzanie winnicy z degustacją, degustacja oliwy, warsztaty z food-pairingu z degustacją, warsztaty o kawie, o kombuchy lub o matchy, wreszcie warsztaty z malowania świec oraz z malowania szkła. O podniebienia gości dbać będą foodtrucki z doskonałą kuchnią (m.in. Bimbo di Wars i Sawa z pyszną pizzą, Restauracja Orka specjalizująca się w rybach i owocach morza, Nice To Eat You z bostońskimi smash burgerami, czy Pallone Lody idealne na upał). Jak co roku pojawią się też lokalni wystawcy z produktami spożywczymi, naturalnymi kosmetykami i rękodziełem, zaś czas umilać będą koncerty i animacje cyrkowe. Dla dzieci przygotowana będzie też strefa dmuchańców.

Żyrardów

Doroczna, wielka inscenizacja Strajku Szpularek z 1883 r. odbędzie się 12 września 2026 r. w Bielniku, tuż przy Muzeum Lniarstwa. Historia ponownie ożyje dzięki realistycznemu miasteczku robotniczemu z końca XIX w. z targiem, działającą kuźnią, karczmą, sklepem metalowym oraz pomieszczeniami robotniczymi i kantorowi dyrektorskiemu oraz dzięki współczesnym mieszkańcom miasta, który znów wcielą się w role szpularek, tkaczy i fabrykantów. Odtworzone zostaną sceny batalistyczne z udziałem sotni kozaków i wojska carskiego, w których wykorzystane zostaną dźwięki wystrzałów z broni palnej. Widowisko, podobnie jak w latach minionych, będzie mieć bardzo bogatą oprawę.

Krynica-Zdrój

Tegoroczna, 19. edycja Święta Rydza - imprezy organizowanej przez Stary Dom Zdrojowy z Wysowej-Zdroju, odbędzie się w dniach 19-20 września 2026 r. podobnie jak w ubiegłym roku w Krynicy-Zdroju i okolicznych lasach. Nie zabraknie ulubionych akcentów jak RydzSafari oraz licznych warsztatów, m.in. przestrzennego tkania rękawic furmańskich przez Czarnych Górali (które w 2022 r. wpisane zostało na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO), czy malowania na szkle. Stoiska edukacyjne przygotują pszczelarze z Kamiannej oraz Strefa Leśnej Edukacji "Rydzowy Zagajnik". Na krynickim Deptaku szef kuchni Janusz Myjak z Hotelu SPA Dr Irena Eris przyrządzi potrawy na bazie dziczyzny i leśnego runa, będzie rozbrzmiewać również muzyka w wykonaniu zespołu folklorystycznego Hory Naszy. Program jest niezwykle bogaty!

***

Gdzieś w Polsce to cykl postów, w których znajdziecie migawki z moich krótszych i dłuższych eskapad po naszym kraju. Jest w nich wszystko to, co nie trafia później do wpisów przewodnikowych, bo albo zbyt szybko się dezaktualizuje jak wystawy czasowe w muzeach, albo na blogu już było, albo nie jest wystarczającym materiałem na oddzielny post, a zasługuje na pokazanie jak rozmaite zabytki znalezione gdzieś w drodze - kościoły, kapliczki, miejskie rzeźby, mozaiki, murale, czy inne detale architektoniczne. Gdzieś w Polsce nie uwzględnia też wydarzeń w Warszawie, o których piszę w bliźniaczym cyklu o nazwie Warszawa przyłapana. Kolejne relacje z Polski ukazują się co do zasady przedostatniego dnia miesiąca, ale nie z taką regularnością jak wspomniana Warszawa przyłapana. Zawsze jednak na końcu znajdziecie zapowiedzi wartych uwagi nadchodzących wydarzeń - wystaw, imprez plenerowych, czy atrakcji dla dzieci, bo to właśnie one w dużej mierze wyznaczają mi kolejne kierunki.

piątek, 31 lipca 2026

Warszawa przyłapana... w lipcu 2026

Trafił mi się w lipcu wolny tydzień. Miałam go, co prawda, spędzić na wsi, ale z wakacji na Mierzei Wiślanej przyjechała ze mną sztormowa pogoda, więc finalnie zostałam w domu. Pobyt w mieście, w dodatku w takich warunkach atmosferycznych, ma jednak swoje plusy. Na muzea przecież nigdy nie trzeba mnie namawiać! 

Na początek, wystawa już zakończona, czyli Bogusław Bachorczyk i jego "Wojna i taniec", którą do 18 lipca 2026 r. można było oglądać w galerii Lisowski. To była niewielka ekspozycja. Prezentowała kilka rysunków oraz rzeźb pochodzących z końca lat 90. XX w. Na pozór abstrakcyjne, jednak wprawne oko mogło dostrzec w nich miękkie linie ciała poruszanego tańcem. Inspiracją był dla artysty bowiem rosyjski balet. Dziś, w obliczu inwazji Rosji na Ukrainę i bojkotowania niemal wszystkiego, co rosyjskie, te dzieła nabierają nowego znaczenia. Sztuka, nawet ta niezaangażowana politycznie, stała się zakładnikiem tej wojny. Wiele teatrów zrezygnowało nawet z wystawiania dzieł Czajkowskiego. Prace Bachorczyka to natomiast próba odpowiedzi na pytanie o miejsce dziedzictwa kulturowego w obliczu współczesnych konfliktów i układów politycznych. A tak zupełnie na marginesie, Bogusław Bachorczyk w kwietniu tego roku otrzymał prezydencki tytuł profesora sztuki.







Z kolei w siedzibie Fundacji Alina jeszcze tylko do 2 sierpnia 2026 r. trwa ekspozycja Barbary Falender pt. "Z wody". Pokazano na niej nie tylko rzeźby artystki, ale również jej rysunki i fotografie. Prace oscylują wokół tematyki ludzkiego ciała, wszak przecież każdy z nas składa się nawet w 70% z wody. Nie da się nie dostrzec w nich również... erotyki! Rzeźby są kapitalne i doskonale wchodzą w dialog z zaprezentowanymi fotografiami. 








Również 2 sierpnia 2026 r. kończy się tegoroczna, szósta już edycja festiwalu street artu Urban Art Area organizowanego przez Leonarda Art Gallery. Na dwóch piętrach Domu Towarowego Braci Jabłkowskich można zobaczyć prace niemal 60 artystów, zarówno tych o ugruntowanej już pozycji na scenie urban art, jak i debiutantów. Nie zawiedli klasycy, na czele z SEPE, Fruit of the Lump, Krik Kong'iem, NeSpoon, Miss Dorys, Kredą288, czy Bartkiem Stypką, który tym razem przygotował kilka pozycji wspólnie z Noriaki'm. Mniej podobały mi się tym razem propozycje M-City, za to zachwyciły mnie magiczne zwierzaki Mony Tusz. A jednak nie mogę oprzeć się wrażeniu, że w tym roku nikt nie pokazał nic nowego, wszystko już wcześniej było i wystawa nie zaskoczyła niczym spektakularnym jak to miało miejsce w czasie ekspozycji odbywających się na Torze Wyścigów Konnych na Służewcu (choć strasznie nie lubiłam tam jeździć!). Niemniej jak ktoś ceni sztukę uliczną, to w najbliższych dniach powinien zajrzeć na Bracką.















Tymczasem street art wlazł też do Wisły! Nieopodal pieszej kładki z wody wyłania się charakterystyczna postać nurka znana z wielkoformatowych vlepek autorstwa białoruskiego artysty Michasia Miszuka działającego jako ArtMihus. Zresztą jedna z tych vlepek również znajduje się w pobliżu, nad samym brzegiem rzeki.



Na koniec jeszcze jedna ekspozycja - "Art Déco i Sacrum. Sztuka dekoracyjna dwudziestolecia międzywojennego" w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. Nie jest to jakaś spektakularna wystawa. Zebrano na niej przykłady wzornictwa dwudziestolecia międzywojennego związanego ze sferą religijną, m.in. rzeźby, plakiety, ryngrafy, grafiki, projekty kart pocztowych i okładek czasopism o tematyce religijnej, ale także, co najważniejsze i najciekawsze, naczynia i szaty liturgiczne utrzymane w stylistyce art déco! I ta część ekspozycji ma największą wartość poznawczą. Pokazuje bowiem, że style w sztuce oddziałują na szereg aspektów ludzkiego życia, że pięknem chcemy otaczać się nawet w czasie nabożeństw. I o ile modernistyczne kielichy, czy monstrancje nie były dla mnie wielkim zaskoczeniem, to niespodzianką okazały się... ornaty z nowatorskimi jak na tamte czasy zdobieniami. Bardzo fajna koncepcja wystawy. Można ją zobaczyć jeszcze do 13 września 2026 r.









Przemieszczając się pomiędzy galeriami znów zachwyciłam się wakacyjną Warszawą. Lubię stąd wyprawiać się w bliższe i dalsze podróże, ale jeszcze bardziej lubię wracać do tego miasta, które tyle przeszło, podniosło się z gruzów i dziś pozwala cieszyć się komfortem życia.








REKOMENDACJE NA SIERPIEŃ

WYSTAWY

Kordegarda od 7 sierpnia 2026 r. zaprasza na wystawę pt. "Trzeba być stale obecnym. Teatr Krystyny Zachwatowicz - Wajdy", na której pokazane zostaną szkice z projektami scenografii, oryginalne kostiumy teatralne i fotografie ze spektakli. Wystawa przygotowana została z okazji Roku Andrzeja Wajdy i potrwa do 11 października 2026 r.

WYDARZENIA PLENEROWE

Sierpień w Warszawie to przede wszystkim wydarzenia związane z kolejną rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego.

1 sierpnia 2026 r. punktualnie o godz. 17:00, w Godzinę "W", na niebie nad Warszawą piloci z Aeroklubu Warszawskiego utworzą biało-czerwonym dymem znak Polski Walczącej. Przelecą nad Alejami Jerozolimskimi od okolic Dworca Centralnego do Ronda de Gaulle'a.

1 i 2 sierpnia 2026 r. na dziedzińcu Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL odbędą się Dni Powstańczego Mokotowa. Rekonstruktorzy odtworzą realia życia w powstańczej Warszawie - walki na barykadach, działanie służb medycznych, przygotowywanie posiłków w kuchni polowej, czy próby normalnego funkcjonowania w czasie wolnym od walk. Będzie też wspólne śpiewanie powstańczych piosenek.

Ale początek miesiąca to również dwie ciekawe imprezy o charakterze kulinarnym.

Od dziś do niedzieli 2 sierpnia 2026 r., pod Pałacem Kultury i Nauki będzie można skosztować dań kuchni z całego świata, bowiem do Warszawy po raz pierwszy zawita Gastro Miasto - plenerowa impreza gastronomiczna, która wcześniej gościła już we Wrocławiu i Krakowie. Drugi termin stołecznej edycji zaplanowano na 4-6 września 2026 r.

Natomiast miłośnicy wina w dniach 1-2 sierpnia 2026 r. powinni wybrać się do Wilanowa. W Oranżerii w sąsiedztwie Muzeum Pałacu Króla Jana III będzie mieć miejsce Warszawski Festiwal Polskiego Wina, podczas którego zaprezentuje się 25 winnic z całej Polski. Wstęp jest płatny, w cenie zaś ponad 100 win do spróbowania oraz możliwość rozmowy z winiarzami na temat kulisów produkcji tego szlachetnego trunku.

***

Warszawa przyłapana to cykl postów ukazujących się ostatniego dnia każdego miesiąca, opisujących to, co aktualnie dzieje się w stolicy i zapowiadających ciekawe wydarzenia kulturalne. Nie są to wpisy stricte podróżnicze, bowiem dość szybko się dezaktualizują. Jeśli jednak planujecie wizytę w Warszawie, to w najnowszym odcinku zawsze znajdziecie moje rekomendacje ciekawych wystaw w muzeach i imprez plenerowych. Cykl ma też charakter kronikarski i pozwala po jakimś czasie spojrzeć z pewnej perspektywy na zmiany, jakie wciąż zachodzą w tym niebanalnym mieście.