poniedziałek, 31 sierpnia 2026

Warszawa przyłapana... w sierpniu 2026

Miesiąc zaczęłam upojnie - od Festiwalu Polskiego Wina w Starej Oranżerii w Wilanowie. Podczas wydarzenia zaprezentowało się 25 rodzimych winnic. W cenie biletu były również degustacje. Do spróbowania przygotowano ponad 100 bardzo różnych win, więc było w czym wybierać. Od lat uprawiam enoturystykę, więc bardzo lubię takie imprezy. Nie tylko dają możliwość bezpośredniej rozmowy z winiarzami na temat produkcji tego szlachetnego trunku, ale są również doskonałą okazją do nawiązania kontaktu z winnicami, które potem można włączyć do winiarskiego turystycznego szlaku. 






Ogród obok Oranżerii wciąż zdobiły wielkoformatowe rzeźby, które były częścią wystawy towarzyszącej tegorocznej, piątej edycji, TOP CHARITY Art - aukcji charytatywnej organizowanej przez Omenaa Foundation, Rafał Brzoska Foundation, Konsorcjum Filantropijne i OmenaArt Foundation. Wystawa trwała od 17 kwietnia do 16 czerwca 2026 r., dlatego niezmiernie się cieszę, że rzeźby, autorstwa m.in. Amadeo Modiglianiego, Magdaleny Abakanowicz i Pawła Orłowskiego na początku sierpnia wciąż jeszcze były eksponowane, pięknie wpisując się w zieleń i kwiaty.





Najgłośniej jednak echem odbiło się w Warszawie oddanie do użytku fragmentu Złotej, gdzie w wyniku zasypania tunelu powstała przestrzeń z zielenią, fontannami, przeznaczona przede wszystkim dla pieszych oraz obsadzonej drzewami Zgody. Inwestycja od początku budziła wiele kontrowersji, bowiem deptak powstał kosztem miejsc parkingowych i wygodnego ciągu komunikacyjnego. Ja lubiłam ten tunel, choć skłamałabym, gdybym nie przyznała, że modernizacja wyszła bardzo ładnie. Nie umiem się wypowiedzieć na temat faktycznej uciążliwości dla mieszkańców, bo nie mieszkam w Śródmieściu i jak większość mieszkańców i turystów odwiedzam tę część Warszawy jedynie spacerowo. Ale łapię się na tym, że teraz chętniej tamtędy chodzę!









A tak na marginesie, od lat pokazuję Wam zmiany, jakie zachodzą w Warszawie, a od jakiegoś czasu ta moja praca dokumentacyjna zaczyna procentować. Dostaję mnóstwo pytań o możliwość wykorzystania w rozmaitych artykułach zdjęć miejsc, które z Warszawy poznikały. Właśnie takie było założenie tego cyklu - prezentować na bieżąco, jak to miasto zmienia się na naszych oczach. Teraz, po ponad 10 latach od pierwszych publikacji, dopiero widać tę skalę.

Ja w ogóle lubię vibe stolicy, szczególnie teraz, latem, gdy tereny zielone, letnie ogródki, czy bary na dachach pozwalają cieszyć się życiem wcale nie wyprawiając się na drugi koniec świata.











A aktywności plenerowe wciągnęły mnie do tego stopnia, że w tym miesiącu obejrzałam tylko dwie wystawy.

Wreszcie udało mi się dotrzeć do warszawskiej Pracowni Wandy Czełkowskiej wchodzącej w skład Szlaku Warszawskich Pracowni Historycznych. Zajmuje spory budynek po dawnym warsztacie ciężarówek na Mokotowie. Od lutego można tam zobaczyć wystawę pt. "Magdalena Abakanowicz/Wanda Czełkowska" prezentującą twórczość obu rzeźbiarek, które choć były rówieśniczkami (obie urodzone w 1930 r.), to spotkały się tylko raz - podczas festiwalu Atelier 72 w Edynburgu. Teraz z kolei spotykały się ich prace - żeby pokazać, że choć artystki temat ludzkiego ciała traktowały odmiennie, to jednak te odrębne podejścia doskonale się uzupełniają! Podczas gdy Abakanowicz tworzyła bezgłowe postacie, których grupy stanowiły jedno dzieło, najbardziej rozpoznawalnymi rzeźbami Czełkowskiej są ogromne głowy pozbawione korpusów. Każda z nich jest samodzielną całością. Na ekspozycji jedne stoją naprzeciw drugich, jakby poddano je konfrontacji. I choć w przypadku Abakanowicz to nie gotowe rzeźby, ale prezentowane publicznie po raz pierwszy gipsowe formy służące do wykonania elementów cyklu "Tłum", to już na pierwszy rzut oka widać, jak jedne i drugie wchodzą ze sobą w dialog. W mniejszych salach zestawiono ze sobą również prace malarskie obu artystek. Ciekawostką jest wyświetlany w tle film nakręcony przez Abakanowicz, jeden z kilku uznanych za zaginione i niedawno odnalezionych. Wystawę można odwiedzić do 18 października 2026 r. podczas Dni Otwartych Pracowni, których terminy ogłaszane są wcześniej na profilu facebookowym poświęconym Wandzie Czełkowskiej. 

















Natomiast do 25 października 2026 r. w Królikarni trwa ekspozycja pt. "Rzeźba na meblościankę". Wystawa jest prezentacją modernistycznych ceramicznych figurek wytwarzanych w fabrykach porcelany w Polsce w latach 1956–1965, zaprojektowanych w połowie lat 50. XX w. w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego przez zespół projektantów w składzie: Henryk Jędrasiak, Mieczysław Naruszewicz, Hanna Orthwein i Lubomir Tomaszewski. Podobną ekspozycję widziałam już w ubiegłym roku w Muzeum Narodowym we Wrocławiu ("Wielka czwórka i inni. Ceramiczna rzeźba kameralna w PRL-u"), tyle że tam trzon stanowił prywatny zbiór, natomiast w Królikarni można zobaczyć unikatową kolekcję Muzeum Narodowego w Warszawie, w całości złożoną z pierwowzorów wykonanych pod osobistym nadzorem przywołanej czwórki projektantów. Wystawa podzielona jest tematycznie. Kolejne sale prowadzą przez prezentację życiorysów artystów, świat zwierząt oraz sylwetki ludzkie.   














REKOMENDACJE NA WRZESIEŃ

WYSTAWY

Co roku czekam na wrzesień, bo to czas cyklicznych festiwali poświęconych sztuce współczesnej. Swoje podwoje otwierają nie tylko galerie i muzea, ale również przestrzenie nietypowe jak reprezentacyjna sala w dawnym Domu Partii, czy... hotelowe pokoje.

I to te ostatnie rozpoczynają ten maraton ze sztuką. W dniach 4-6 września 2026 r. już po raz piąty Hotel Warszawa otworzy swoje przestrzenie dla Hotel Warszawa Art Fair (pierwszego dnia wstęp w ramach Press & VIP Preview odbywa się na zaproszenia, w pozostałe dwa dni ekspozycje dostępne są dla publiczności). Podobnie jak w latach minionych, poszczególnym galeriom biorącym udział w wydarzeniu udostępnione zostaną dwa piętra budynku. W targach sztuki wezmą udział łącznie 32 galerie z Polski i zagranicy, niektóre po raz pierwszy. 

Dwa tygodnie później, w terminie 18-20 września 2026 r., większość galerii wystawiających się w czasie Hotel Warszawa Art Fair zaprasza na specjalnie przygotowane wystawy w ramach 16. edycji Warsaw Gallery Weekend. Oferta w tym roku jest wyjątkowo imponująca! Po pełną listę ekspozycji odsyłam tradycyjnie na stronę internetową. Ja w tym roku wybrałam 10, które będę starała się zobaczyć (na szczęście wszystkie będą dostępne nieco dłużej niż tylko przez festiwalowy weekend):

- Van Rij Gallery - Maryna Tomaszewska, Alex Urban, Paweł Max Orłowski, Tomasz Kulka "Na granicy rafy koralowej" (do 14 października 2026 r.)

- Lisowski - Sławomir Belina "Sławek Max Machina" (do 31 października 2026 r.)

- Szydłowski - Koji Kamoji "木と風 / Drzewo i wiatr" (do 31 października 2026 r.)

- BWA Warszawa - Karol Radziszewski, Olga Mokrzycka, Agnieszka Brzeżańska, Małgorzata Mycek, Bożena Grzyb-Jarodzka, Ewa Ciepielewska, Konstanty Laszczka "Co się tyczy ciał astralnych" (do 11 listopada 2026 r.)

- Monopol - Teresa Pągowska, Martyna Pinkowska "Wolna składanka" (do 14 listopada 2026 r.)

- Fundacja Profile - Natalia Brandt, Jerzy Budziszewski, Jarosław Kozłowski, Józef Robakowski, Henryk Stażewski, Teresa Tyszkiewicz, Ryszard Waśko, Krzysztof Wodiczko "Kosmiczna geometria" (do 14 listopada 2026 r.)

- Fundacja Edwarda Dwurnika - Alicja Biała, Gina Fischli, Teresa Gierzyńska, Rikako Kawauchi, Natalia Malek, Przemysław Matecki, Claudia & Jilia Muller, Łukasz Rusznica, Zdzisław Walczak, Sylwia Zawiślak, Artur Żmijewski, Edward Dwurnik, Pola Dwurnik, Władysława Dwurnik "Próba kwiatu" (do 12 grudnia 2026 r.)

- Kotarski Collection (sekcja WGW+ przy Mysiej 3 i na 3 piętrze Elektrowni Powiśle) - Krzysztof Grzybacz, Agata Słowak, Aleksandra Waliszewska, Mikołaj Sobczak, Wojciech Bąkowski, Karolina Jabłońska, Barbara Wesołowska, Arman Galstyan, Tomasz Kowalski, Mateusz Sarzyński, Karol Radziszewski, Jan Eustachy Wolski, Joanna Woś, Konrad Żukowski "Spójrz mi w okno" (do 12 grudnia 2026 r.)

- lokal_30 - Maria Anto "Odważna leniwa" (do 18 grudnia 2026 r.)

- Common Arts Foundation - Zofia Kulik "Praktyka ironii" (do 26 lutego 2027 r.).

Trzeci z festiwali, Warsaw Off ART, w tym roku zaplanowano aż na 9 dni! W terminie 18-27 września 2026 r. gościć będzie w miejscu niebanalnym, bo w Sali Kolumnowej Centrum Bankowo-Finansowego "Nowy Świat", czyli w dawnym Domu Partii. Tegoroczna, dziewiąta już edycja, odbywa się pod hasłem "Napięcia".

Natomiast wyjątkowo krótko, bo jedynie od wczoraj do 27 września 2026 r., trwać będzie tegoroczna 18. edycja festiwalu Warszawa w budowie, która nosi tytuł "Suwerenna i najedzona" i poświęcona jest suwerenności żywnościowej stolicy. Wystawa główna odbywa się w Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

(foto: iza & izaj)

***

Warszawa przyłapana to cykl postów ukazujących się ostatniego dnia każdego miesiąca, opisujących to, co aktualnie dzieje się w stolicy i zapowiadających ciekawe wydarzenia kulturalne. Nie są to wpisy stricte podróżnicze, bowiem dość szybko się dezaktualizują. Jeśli jednak planujecie wizytę w Warszawie, to w najnowszym odcinku zawsze znajdziecie moje rekomendacje ciekawych wystaw w muzeach i imprez plenerowych. Cykl ma też charakter kronikarski i pozwala po jakimś czasie spojrzeć z pewnej perspektywy na zmiany, jakie wciąż zachodzą w tym niebanalnym mieście.