sobota, 30 maja 2026

Gdzieś w Polsce... w maju 2026. W moim wiejskim raju (a w kolejnych miesiącach dużo kultury, tradycji, rozrywki i relaksu)

Są rzeczy, które z upływem lat się nie zmieniają - majówka na wsi i chwila odpoczynku w Winnicy Dwórzno na dorocznym pikniku. Zresztą i tak nie moglibyśmy wyprawić się nigdzie dalej, bowiem zaraz po weekendzie Andrzej zaczynał swój maraton maturalny (wyniki będą 8 lipca 2026 r. - trzymajcie kciuki!).


W tym roku przyroda jest jakieś dwa tygodnie do tyłu w porównaniu do ubiegłego. Na początku miesiąca winorośle, i w winnicy, i otaczające mój taras, miały dopiero pierwsze pąki (dla porównania we wpisie pt. "Gdzieś w Polsce... w maju 2025. Wszystkie kolory letniska i wyjątkowo zimny maj w Gdańsku (a kultura nabiera rozpędu)" możecie zobaczyć jak wyglądały w Dwórznie przed rokiem), za to jabłonki w winnicy, o tej porze zwykle już o soczyście zielonych liściach, dumnie prezentowały cudne wiosenne kwiecie. Białe płatki spadały na głowy przy podmuchach wiatru, gdy raczyłam się pysznymi tostami od Roller Toaster Food Truck. Nie brałam udziału w oprowadzaniu i warsztatach somelierskich, bo uczestniczyłam w nich już kilkukrotnie, ale od połowy kwietnia i tu nastąpiła zmiana na plus - teraz do degustacji można zamówić talerz z przekąskami obejmujący 5 gatunków sera - ser miękki (typu gouda, camembert, cheddar), ser twardy (parmezan lub grana padano) oraz ser z niebieską pleśnią, do tego konfitura, gorzka czekolada i pałeczki grissini. Dotąd zawsze mi tego brakowało. Polecam spróbować w trakcie, czy to sobotnich oprowadzań, czy kolejnego pikniku, który odbędzie się już za miesiąc, w weekend z Bożym Ciałem. Szczegóły znajdziecie w rekomendacjach na końcu tekstu.





I choć majówka to również czas porządków po zimie w domu i ogrodzie, to posiłki na świeżym powietrzu - te zdrowe z nowalijek, i te mniej zdrowe grillowe, śpiew ptaków, dźwięk gałązek łamanych kopytami saren przebiegających tuż za płotem i wieczory przy ognisku wynagradzały wszelkie trudy. I tylko żal, że w tym roku ten przedłużony weekend trwał tak krótko, bo pogoda na Mazowszu zrobiła piękną niespodziankę pokazując 3 maja na termometrach 28 kresek na plusie! 






W kolejnych dniach trochę popadało, więc natura dość szybko zaczęła nadrabiać zaległości. 







Cudne są te weekendy za miastem! Właśnie tak powinno się celebrować życie, niespiesznie, zapominając choć na chwilę o troskach dnia codziennego i ciesząc się z małych rzeczy.

REKOMENDACJE NA CZERWIEC I KOLEJNE MIESIĄCE

WYSTAWY

Sopot

12 czerwca 2026 r. w Państwowej Galerii Sztuki rozpocznie się wystawa Xawerego Wolskiego pt. "W drodze" inspirowana biografią artysty. Wolski przez 30 lat podróżował i mieszkał w bardzo wielu krajach na różnych kontynentach, w tym przez 23 lata w Meksyku. W Sopocie pokazanych zostanie kilkadziesiąt rzeźb, instalacji i rysunków. Te ostatnie powstały m.in. jako efekt pobytów rzeźbiarza w buddyjskich klasztorach w Azji. Całość ukazuje różnorodność dzieł Wolskiego, który tworzy w rozmaitych materiałach, m.in. w marmurze, terakocie, brązie, jedwabiu, wełnie, silikonie, a także... w chlebie, nasionach, czy łodygach roślin oraz przenikanie się w jego twórczości różnorodnych tradycji i kultur, z którymi stykał się w ciągu tych lat. Ekspozycja potrwa do 23 sierpnia 2026 r.

Widziałam już kilka wystaw Xawerego Wolskiego, w tym w 2024 r. dwie dość obszerne monograficzne, w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi i w Muzeum Narodowym w Lublinie. Relacje znajdzie odpowiednio w postach: "Gdzieś w Polsce... w lutym i marcu 2024. Łódź, która ciągle zaskakuje i czarne chmury nad wrocławskimi neonami (plus kultura, która budzi się z zimowego snu)" i "Gdzieś w Polsce... w październiku 2024. Jesienne wyprawy w poszukiwaniu grzybów, smaków i... sztuki po Mazowszu i Lublinie (plus zapowiedzi na najpiękniejszy, przedświąteczny okres w roku)".

Lewków

Od 24 maja 16 października 2026 r. w Muzeum w Lewkowie - Zespole Pałacowo-Parkowym można oglądać ekspozycję twórczości Jerzego Nowosielskiego pt. "Misterium codzienności" przygotowaną z okazji piętnastej rocznicy śmierci artysty, obejmującą 23 dzieła wypożyczone z Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Muzeum Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz zbiorów prywatnych. Pokazano obrazy o tematyce zarówno sakralnej, jak i świeckiej.

Zakopane

19 czerwca 2026 r. w Willi Oksza, oddziale Muzeum Tatrzańskiego, zostanie otwarta wystawa pt. "Nasza rzecz. 150 lat od założenia Szkoły Snycerskiej w Zakopanem" uświetniająca obchody 150. rocznicy powstania placówki, obecnie Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Antoniego Kenara, miejsca niezwykle ważnego dla polskiej sztuki, szczególnie dwudziestolecia międzywojennego. Ekspozycja zakończy się 15 listopada 2026 r.

Gdańsk

Muzeum Narodowe w Gdańsku zaprasza od 13 czerwca 2026 r. na wystawę twórczości scenografki i kostiumografki Zofii de Ines pt. "Idole perwersji Zofii de Ines". Tytuł ekspozycji nawiązuje do spektaklu pt. "Idole perwersji", który artystka zaprezentowała w latach dziewięćdziesiątych XX w. w Teatrze Ekspresji Wojciecha Misiury i który był również performatywnym pokazem mody. Kostiumy i rysunki z projektami Zofii do Ines utrzymane w duchu crossdressingu, dragu, płynności cielesnej, performatywności płci i erotyki zestawione zostaną z twórczością artystów współczesnych. Ekspozycja będzie prezentowana w Oddziale Sztuki Nowoczesnej w Pałacu Opatów w Oliwie do 31 stycznia 2027 r.

Łódź

14 czerwca 2026 r. w Centralnym Muzeum Włókiennictwa będzie mieć inaugurację wystawa pt. "Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć" poświęcona polskiej modzie z ostatnich trzydziestu lat. Pokazane zostaną projekty ubrań, tkaniny i archiwalia. To pierwsza tak obszerna prezentacja ubiorów z XXI w. obejmująca realizacje ponad 50 projektantów, a przy okazji podsumowująca również zmiany, jakie zachodziły w przemyśle odzieżowym wraz z przemianami społecznymi, czy współczesnym sposobem postrzegania tożsamości płciowej, a także większą świadomością w dziedzinie ekologii i etycznej produkcji. Czasu na jej obejrzenie będzie bardzo dużo, bowiem zaplanowana została aż do 3 maja 2027 r.

BOŻE CIAŁO

W tym roku Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, potocznie zwana Bożym Ciałem, przypada 4 czerwca. Barwne oprawy uroczystości religijnych przyciągają do niektórych regionów Polski wielu turystów. To również kolejny tzw. długi weekend, który, podobnie jak majówka, obfituje w rozmaite świeckie wydarzenia plenerowe.  

Religia i tradycja

W Polsce święto celebrowane jest od XIV w. Tego dnia monstrancja z Najświętszym Sakramentem przenoszona jest w uroczystych procesjach do czterech ołtarzy. Przy każdym czytane są fragmenty czterech ewangelii w chronologicznej kolejności ich powstawania: Mateusza, Marka, Łukasza i Jana. Na końcu zaś wiernym udzielane jest błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. 

Procesje odbywają się we wszystkich parafiach. Najpiękniejsze są w miejscach, gdzie do dziś kultywowana jest tradycja noszenia strojów ludowych podczas rozmaitych uroczystości. I to one przyciągają największą liczbę uczestników i gości. Do najciekawszych należą:

- Procesja Bożego Ciała w Łowiczu wpisana w 2014 r. na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Na ulice miasta wyrusza po mszy św. sprawowanej w bazylice katedralnej o godz. 10:30. Ołtarze, przygotowywane są przez wsie z parafii, Cech Rzemiosł, Szkoły Pijarskie i parafialne wspólnoty neokatechumenatu. Co roku są inne, ale zawsze nawiązują w jakiś sposób do miejscowej tradycji. Uroczystościom religijnym towarzyszy też spory kiermasz z wyrobami regionalnymi i miejscowymi kulinariami. Moją fotorelację sprzed kliku lat znajdziecie we wpisie pt. "Boże Ciało w Łowiczu".

- Procesja Bożego Ciała w Lipinach na Górnym Śląsku, w której również uczestniczą mieszkańcy w tradycyjnych dla regionu strojach.

- Procesja Bożego Ciała w Krakowie. Wyrusza z Wawelu po mszy św. o godz. 9:00 w kierunku Kościoła Mariackiego na Rynku Głównym. Biorą w niej udział krakowianki w ludowych strojach i barwnych wiankach oraz krakowiacy w charakterystycznych nakryciach głowy z pawimi piórami, a także... Lajkonik!

- Wiślana Procesja Eucharystyczna. To jedyna wodna procesja Bożego Ciała w Polsce, organizowana w tym roku już po raz czwarty. Łodzie z wiernymi spływają Wisłą ze Smoszewa do Czerwińska nad Wisłą pokonując odcinek 18 km. Procesja rozpoczyna się na przystani w Smoszewie przy figurze św. Barbary (patronki wodniaków). Łodzie płyną w dół rzeki. Dwie kolejne stacje znajdują się w miejscowościach Wychódźc oraz Secymin, ostatnia zaś w zabytkowym Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Czerwińsku nad Wisłą (Opactwo Romańskie).

Drugą tradycją związaną z Bożym Ciałem jest układanie dywanów z kwiatów. W 2021 r. została ona wpisana na Listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO. Kultywowana jest w Spycimierzu w woj. łódzkim oraz w czterech parafiach w woj. opolskim – Kluczu, Olszowej, Zalesiu Śląskim i Zimnej Wódce. Barwny dywan ze Spycimierza ma około 1 km długości! Parafianie co roku układają tam z żywych kwiatów inny wzór. Procesja przechodzi po nim dopiero o godz. 17:00.

Imprezy świeckie

Dąbki

W dniach 4-7 czerwca 2026 r. w Dąbkach (gmina Darłowo) odbędzie się Międzynarodowy Festiwal Latawców. To już piąta edycja tego wydarzenia. Na plaży w Dąbkach (wejście nr 1) odbędą się pokazy (w piątek i sobotę również nocne) latawców przyjmujących rozmaite kształty i rozmiary - od konstrukcji tradycyjnych po ogromne figury bajkowych bohaterów, a także warsztaty i koncerty. W poprzedniej edycji wzięło udział ponad 50 latawców z Polski i innych krajów Europy!

Winnica Dwórzno

Winnica Dwórzno zaprasza w dniach 4-7 czerwca 2026 r. na Czerwcówkę 2026. Czterodniowy piknik jest ogólnodostępny. Na gości czekać będą leżaki, namiot z winem na kieliszki (lub butelki) oraz foodtruck z gorącymi posiłkami (w czwartek i piątek z pizzą od Disco Volante, w sobotę i niedzielę kanapki serwować będzie Chyży Wół). Na zwiedzanie winnicy z degustacją tradycyjnie obowiązują zapisy i bilety.

***

Gdzieś w Polsce to cykl postów, w których znajdziecie migawki z moich krótszych i dłuższych eskapad po naszym kraju. Jest w nich wszystko to, co nie trafia później do wpisów przewodnikowych, bo albo zbyt szybko się dezaktualizuje jak wystawy czasowe w muzeach, albo na blogu już było, albo nie jest wystarczającym materiałem na oddzielny post, a zasługuje na pokazanie jak rozmaite zabytki znalezione gdzieś w drodze - kościoły, kapliczki, miejskie rzeźby, mozaiki, murale, czy inne detale architektoniczne. Gdzieś w Polsce nie uwzględnia też wydarzeń w Warszawie, o których piszę w bliźniaczym cyklu o nazwie Warszawa przyłapana. Kolejne relacje z Polski ukazują się co do zasady przedostatniego dnia miesiąca, ale nie z taką regularnością jak wspomniana Warszawa przyłapana. Zawsze jednak na końcu znajdziecie zapowiedzi wartych uwagi nadchodzących wydarzeń - wystaw, imprez plenerowych, czy atrakcji dla dzieci, bo to właśnie one w dużej mierze wyznaczają mi kolejne kierunki.